Nasze pozostałe hodowle:

Entlebucher ZKwP

Duży Szwajcarski Pies Pasterski ZKwP

Jesteśmy zrzeszeni w:

Znajdziesz nas na:

O nas

    W moim domu jak sięgam pamięcią zawsze były psy. Najpierw polski owczarek nizinny , który towarzyszył mi całe moje dzieciństwo przez 16 lat. Potem zawitał owczarek niemiecki, a następnie owczarek kaukaski – piękny, okazały, dostojny, niestety zginął tragicznie.

     Kolejnym i kluczowym członkiem mojej rodziny został po długim i szczegółowym wyborze czarny Sznaucer Olbrzymi. Tym razem była to suczka, Jako szczeniaczek od samego początku dała mi nieźle w kość dlatego nadałam jej imię Kara. Była przepiękna, bardzo, ale to bardzo mądra i inteligentna. Nauczyła się nawet chodzić między grządkami i wąchać kwiatki. To właśnie Kara, przez 8lat swojego zbyt krótkiego życia, nauczyła mnie oraz moją rodzinę wielkiej miłości i szacunku do psów. Pokazała nam jak rozumieć psy i myśleć po psiemu. To była wyjątkowa suczka. Nasza rozpacz i tęsknota po jej niespodziewanej śmierci była olbrzymia. Nasz smutek i ból nie pozwolił nam nawet myśleć o kolejnym psie.

     Jednak nie potrafiliśmy wytrzymać bez czworonoga zbyt długo. Co to za życie kiedy wyjdę do ogrodu i nikt mnie nie boćka w plecy i nie towarzyszy krok w krok. Zaczęliśmy więc szukać innej rasy bowiem każdy następny sznaucer kojarzyłby nam się z Karą. Szukaliśmy psa, który miałby charakter nam odpowiadający i tak wybór padł na Dużego Szwajcarskiego Psa Pasterskiego. Zawitała w nasze progi suczka o imieniu Rada z hodowli “Porażynianka”. Samej było jej trochę smutno, więc dołączyła do niej Celina- Entlebucher. Ta para wygląda słodko. Wtedy pojawił się pomysł założenia hodowli. Zrobiliśmy to. Tak powstała hodowla “Z zamkowego grodu”, która połączyła moją rodzinę tj. 2 córki i męża wspólną miłością i pasją do naszych psów. Ciągle się uczymy i dokształcamy o naszych rasach. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia. Dążymy do zdrowego, dobrze zsocjalizowanego i zrelaksowanego stada.

      Któregoś pięknego poranka szukając rozszerzenia mojej wiedzy w internecie, trafiłam na rasę, która rozkochała mnie w sobie całkowicie – Boerboel. Postanowiłam dołączyć do mojego stada Polę z hodowli “Bracco M.B.”.

       Myślę, iż te trzy rasy to cel, do którego dążyłam. Staram się zapewniać im najlepsze warunki rozwoju i życia, wszystkie moje psy traktuję jak członków rodziny. Lubię dzielić się urodą moich dziewczynek i chłopców ze wszystkimi dlatego dużo bywam na wystawach w kraju i za granicą. Kręci mnie ta adrenalina i cieszy każdy kolejny sukces. Moje serce jest ogromne i potrafi obdarzyć miłością wiele psów! :)

 

Dla nas pies to ktoś więcej, to całe nasze życie!